Krzyk, bieganie po sali, odmowa wykonania polecenia, a czasem agresja słowna. Każdy nauczyciel spotkał na swojej drodze ucznia, z którym standardowe metody wychowawcze po prostu nie działają. Często etykietujemy takie dziecko jako „niegrzeczne”, podczas gdy problem leży w braku kompetencji społecznych. Tu z pomocą przychodzi TUS – metoda, która zrewolucjonizowała pracę w wielu polskich szkołach.
W tym artykule wyjaśnimy, dlaczego „trudni uczniowie” zachowują się w określony sposób i jak Trening Umiejętności Społecznych może ułatwić życie nie tylko im, ale i Tobie – nauczycielowi.
Co kryje się za "trudnym zachowaniem"?
Zanim sięgniemy po uwagę w dzienniku, warto zrozumieć mechanizm. Zachowania, które dezorganizują lekcję, często wynikają z deficytów, a nie ze złej woli dziecka. Uczniowie z diagnozą ADHD, spektrum autyzmu (w tym z Zespołem Aspergera) czy zaburzeniami opozycyjno-buntowniczymi często nie potrafią:
odczytywać intencji innych osób,
panować nad impulsami (najpierw robią, potem myślą),
rozumieć norm społecznych, które dla większości klasy są oczywiste.
Dla takiego ucznia szkoła jest chaosem. Reaguje on na ten chaos tak, jak potrafi – ucieczką lub atakiem. Rolą nowoczesnej edukacji jest wyposażenie go w narzędzia do radzenia sobie z tym stresem.
Czym jest Trening Umiejętności Społecznych (TUS)?
Trening Umiejętności Społecznych (TUS) to forma regularnych zajęć grupowych, podczas których dzieci i młodzież uczą się funkcjonowania w społeczeństwie poprzez zabawę, modelowanie i ćwiczenia. To nie jest „pogadanka” umoralniająca. To trening – tak jak trening piłki nożnej, tylko zamiast kopania piłki, trenujemy reagowanie na zaczepki czy przegraną.
Czego konkretnie uczy TUS?
Dobrze poprowadzony trening skupia się na kilku kluczowych obszarach:
Rozpoznawanie emocji – „Czy to, co czuję, to złość czy smutek? Jak wygląda twarz kolegi, gdy jest zły?”
Komunikacja – nauka aktywnego słuchania, zadawania pytań i asertywnego odmawiania.
Współpraca w grupie – umiejętność czekania na swoją kolej i działania na rzecz zespołu.
Rozwiązywanie konfliktów – szukanie kompromisów bez użycia przemocy.
Radzenie sobie z porażką – kluczowa umiejętność dla uczniów, którzy wybuchają płaczem po otrzymaniu gorszej oceny.
Jak wykorzystać elementy TUS na zwykłej lekcji? (Mini-porada)
Nie musisz być certyfikowanym terapeutą, aby wprowadzić elementy TUS do swojej klasy (choć pełne kwalifikacje dają znacznie szersze możliwości).
Spróbuj ćwiczenia „Termometr Złości”: Kiedy widzisz, że uczeń zaczyna się denerwować, nie mów „uspokój się”. Zamiast tego zapytaj: „Na którym poziomie termometru jesteś?”.
Skala 1-3: Jest ok.
Skala 4-7: Jestem poddenerwowany, potrzebuję chwili przerwy.
Skala 8-10: Wybucham, potrzebuję bezpiecznego miejsca.
To uczy dziecko samoświadomości, a Tobie daje sygnał, kiedy interweniować, zanim dojdzie do wybuchu.
Dlaczego warto zostać Trenerem TUS?
Zapotrzebowanie na specjalistów TUS rośnie lawinowo. Rodzice coraz częściej szukają prywatnych zajęć dla swoich dzieci, a szkoły potrzebują nauczycieli, którzy potrafią prowadzić rewalidację i zajęcia specjalistyczne w oparciu o sprawdzone metody.
Zdobycie kwalifikacji Trenera TUS to:
Większa skuteczność wychowawcza – wiesz, jak „zgasić pożar” w klasie.
Dodatkowe źródło dochodu – możesz prowadzić zajęcia komercyjne.
Prestiż zawodowy – stajesz się ekspertem od trudnych przypadków.
Zostań certyfikowanym Trenerem TUS z NPDN Cogito
Chcesz nauczyć się pisać scenariusze zajęć, diagnozować deficyty uczniów i prowadzić skuteczne grupy TUS? Zapraszamy na nasze szkolenia. Uczymy praktyki, a nie tylko suchej teorii.






